Jakuszyce to mekka narciarstwa biegowego. Ściągają tu fani tego sportu z różnych zakątków europy i świata. Rejestracje aut z pobliskich Czech, Słowacji, Niemiec czy też Dani lub Norwegii, to norma. Narty biegowe jako sport całego życia, dają się tutaj genialnie odczuć. Począwszy od małych szkrabów w wózku z płozami ciągnionym przez jednego z rodziców, przez samodzielnie drepczące w zasięgu chwytu za kaptur malce poprzez pokonujących swobodnym klasykiem dukty biegaczy. Wśród nich mkną łyżwą trenujący zawodnicy, a gdzieś między wierszami leniwie prószącego śniegu spokojnie spacerują osoby starsze. Sport totalny, ruszasz się tak jak chcesz, tak jak potrafisz. Złapanie podstaw jest bardzo naturalne, a sam wysiłek na niskiej intensywności, jest naprawdę bardzo przyjemny. No i przyroda, piękno gór, masy śniegu, cudowne słońce, krystaliczne powietrze i cisza...

Pierwszy dzień w samej Szklarskiej przywitał nas iście zimowo. Trzynaście stopni na plusie w okolicach mijanego obwodnicą Wrocka, zbiegło się z minus trzema i śnieżną nawałnicą już u celu podróży. Część dróg totalnie zasypana śniegiem, przyprawiła nas o garść nieco gorących wrażeń za kółkiem czarnej kuny. Szczególnie gdy rozpędzający się nagle autobus, idzie na szagę przez zaspy... Niedzielny ranek po delikatnym śniadaniu w naszej bazie taktycznej, to również pierwszy dzień na bieganie. Zdecydowanie nie należał do tych z puli bez emocji. Samo dotarcie do śnieżnej dzielnicy Szklarskiej - Jakuszyc było nieco ryzykowne, a zacinający w policzki ostry śnieg, wsypywany niczym łopatą na wycieraczki, okazał się jednak najmniej istotną układanką tego dnia. "Coś ci się ciągnie za nartą..." No i masz, w jednej z nart odkleił się ślizg. Szybka kalkulacja cen w wypożyczalni połączona z odrobiną ułańskiej fantazji, miała jedno spektrum. Przełoży nam Pan wiązania w cenie ? Tak. No dobra bierzemy te Fishery....

Czy warto skorzystać z instruktora, nawet jeśli wydaje Ci się, że ogarniasz w miarę temat poruszania się na dwóch deskach ? Reasumując nasze skromne doświadczenie, zdecydowanie tak. Sami zdecydowaliśmy się na usługi szkoleniowe Sławomira Kuleja z "Centrum Sportowe Polana". Świetne podejście, rzeczowe informacje i zwrócenie uwagi na niedostrzegane wcześniej elementy techniki, to tylko niektóre z ważnych kwestii. Czasem niby banalne niuanse, mogą mieć kapitalne znaczenie na całokształt ruchu, który w biegówkach ma nadrzędne znaczenie. Może wydawać Ci się że wszystko gra i buczy, a okazuje się że mimowolnie popełniasz błąd rzutujący na całokształt ruchu. Zdecydowanie poprawia to wprawne oko, przypatrujące się z właściwej perspektywy. Całości uroku kapitalnego szkoleniowego czasu dopięła pogoda, która na krystalicznie czystym niebie zgotowała nam dosłownie śnieżną plażę...

Najlepsi nauczyciele to tacy,

którzy powiedzą Ci gdzie patrzeć,

ale nie powiedzą Ci, co widzieć...
Alexandra K. Trenfor

Większość tras w Jakuszycach to odcinki przygotowane przez specjalistyczny sprzęt i pracę ludzi, dla korzystających zeń narciarzy biegowych, którą po prostu należy szanować. Generalnie panuje tu również zasada ruchu prawostronnego, skrajne pasy do klasyka i środek dla łyżwiarzy. Teoretycznie powinien ogarnąć prawie każdy średnio rozgarnięty przedstawiciel wymierającego gatunku gimbazy, niestety i tutaj można natknąć się na łyżkę dziegciu, bo w praktyce bywa z tym różnie. Choć dominuje tutaj wysoka kultura korzystających z tras, zdarzają się jednostki wręcz niereformowalne, ciągnące za sobą i tylko we wiadomym sobie celu puste sanki... Szczytem było zaobserwowane przez nas zachowanie, które po imieniu nazwać należy chamstwem - "rodzinna wycieczka", podczas której rozbawiona gawiedź niszczy z zapałem tory do klasyka. Na zwróconą przez biegaczy uwagę, opiekunowie tychże szkodników reagują wiązanką bluźnierstw i wyszukanych epitetów pod zupełnie niewłaściwym kątem...

 

Szklaki biegowe w Jakuszycach, których początek większość bierze z polany, to niezliczona wprost możliwość dowolnych kombinacji. Dolny i nieco bardziej wymagający górny dukt, zbiegają się leniwie na rozdrożu nad Cichą Równiną. Stąd też początek biorą ciekawe szlaki na Kopalnię, Wołgę czy Krogulec. Oczywiście warto zahaczyć także o kultowe Orle i tamtejsze schronisko, a także spróbować swoich sił na zjeździe z Samolotu. Mając odpowiednio skonstruowany zapas paliwa, można by tak praktycznie bez końca poruszać się po malowniczych trasach. Część z takich jak samotne zakątki, szepczące wśród śniegu strumienie i  inne pełne wesołego gwaru miejsca spotkań. Możesz odpocząć w dowolnym miejscu, zmęczyć się na podbiegu lub zjechać na kreskę dokładnie tam gdzie chcesz. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie...

Bieganie na nartach to przede wszystkim ruch. Ruch genialny sam w sobie, ponieważ wynika z natury naszej mobilności i ewolucji, która nas do niego stworzyła. Przy właściwej technice pracuje całe ciało i nie dostają "po kości" stawy. Tutaj w przeciwieństwie do biegania gdzie większość amatorów tej dyscypliny, systematycznie niszczy swoje kolana i biodra na betonowych ścieżkach, masz pełen luz. Poruszasz się płynnie po miękkim podłożu, rozciągasz biodra, oddychasz pełną piersią wspomagając ten proces ruchem ramion. Biegówki nie są również tak kontuzjogenne jak zjazdówki czy szaleństwo na "parapetach". Całości smaku tego pięknego sportu dodaje otoczenie, otaczająca Cię zewsząd przyroda i magia gór... 

Jakuszyce zaserwowały nam pełne spektrum sportowo - urlopowych wrażeń. Piękno tego miejsca zachęca do działania. Wysiłek na fantastycznie przygotowanych trasach, doskonałe posiłki i kapitalne warunki w bazie taktycznej, to tylko jedne z niewielu czynników, jakie złożyły się na kolejne decyzje. Będziemy tu wracać. To idealne miejsce by naładować swój wewnętrzny akumulator, wyciszyć system i być gotowym na kolejny horyzont zdarzeń jaki przyniesie życie....

Z Pozdrowieniem - Marek Mróz & Andrzej Panek

PRZYJACIELE

Pliki cookie ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług, zgadzasz się, że używamy plików cookie.